Przystanki autobusowe w Polsce

Zniszczona wiata przystankowa w patowej sytuacji

Wiata przy ulicy Branickiego w Białymstoku nie ma szczęścia. Nie dość, że ma kompletnie powybijane przez wandali szyby, to jeszcze jest zbyt mała, by pomieścić ilość pasażerów korzystających z tego przystanku. Sytuacja wydawałaby się prosta. Wiatę należy wyremontować lub wymienić na większą. Problem w tym, że nie wiadomo, kto ma to zrobić.

Z wiaty korzystają pasażerowie, którzy chcą dostać się do takich kierunków jak Bielsk Podlaski, Siemiatycze, Zabłudowa, Łosice, Lublin. Zatrzymują się tutaj autobusy PKS-u i prywatnych przewoźników. Teren, na którym stoi wiata należy do miasta, ale sama wiata już do PKS-u, który nie może jej wyremontować, nie będąc właścicielem terenu.

Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie tutaj rozmontowanie wiaty przez PKS i postawienie nowej przez miasto. Kiedy jednak to nastąpi nie wiadomo. Szkoda, że takie sprawy muszą być tak czasochłonne, bo nowa wiata przystankowa przydałaby się szczególnie teraz w porze zimowej, przy mrozach i chłodzie. Najbardziej na tym patosie poszkodowani są podróżujący, ale do tego chyba zdążyliśmy się chyba przyzwyczaić.

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*