Przystanki autobusowe w Polsce

Malownicze wiaty przystankowe

29Przystanki autobusowe mogą być miejscem obcowania ze sztuką. Udowadnia to Fundacja „Tu Brzoza”, która realizuje projekt polegający na przemalowywaniu wiat przystankowych. W ich wnętrzach pojawiają się sławne obrazy nawiązujące do największych zalet wsi. Najnowszym niedawno odsłoniętym, trzecim już dziełem są „Chłopi”, których oglądać można na przystanku w Górze Bałdrzychowskiej.

Pierwsza wiata przystankowa wykonana dwa lata temu przedstawia „Babiego lata” Józefa Chełmońskiego i znajduje się Nowym Pudłowie. W ubiegłym roku powstał natomiast poświęcony folklorowi sieradzkiemu przystanek autobusowy w Pudłówku, autorstwa Natalii Grali. Z pewnością inicjatywa, która zyskała też poparcie województwa łódzkiego jest warta przedstawienia, gdyż w ciekawy sposób przybliża sztukę łącząc ja ze wsią i jest dostępna 24 na dobę i siedem dni w tygodniu.

Przystanek autobusowy obecnie parkingowy.

W Warszawie na Alejach Ujazdowskich stoi przystanek. Można by nawet powiedzieć wiata widmo. Niegdyś zatrzymywały się tutaj autobusy linii 222. Obecnie jednak przystanek autobusowy Plac Trzech Krzyży 01 nie obsługuje żadnej linii. Jednak pomysłowi warszawiacy znaleźli dla niego zastosowanie.

Staje się coraz częściej miejscem parkingowym co uwieczniają i podsyłają mediom zdziwieni przechodnie. Komfortowa, chroniąca auta prze deszczem wiata gościła już w swych progach kilka pojazdów. Można by rzec, że skoro przystanek autobusowy przestał pełnić swoją funkcję to można parkować. Szkoda, jednak, ze owi mistrzowie parkowania zapominają o pieszych…

Pomalowana przez dzieci wiata przystankowa zdewastowana przez pseudokibiców

8Niszczenie wiat przystankowych w naszym kraju już nikogo nie dziwi. Niestety do poziomu kultury niektórych grup społecznych, które nie umieją poszanować publicznej własności można mieć spore wątpliwości. Jak nie jest też nowością dewastacja przystanków autobusowych przez młodych ludzi pod wpływem alkoholu tak to co się stało z wiatą przystankową w Nowej Obrze k. Koźmina Wlkp. to już perfidia.

Właśnie tam znajduje się przystanek autobusowy odnowiony w ramach akcji renowacji wiat przystankowych, którą wykonywali podopieczni ze stowarzyszenia Krotochwile oraz dzieciaki ze koźminskich szkół. Wiadomo, ze pseudokibice w różny sposób okazują sympatią swej ukochanej drużynie, ale czy musieli prace dzieciaków również zamalować swymi hasłami. Niestety to bardzo przykre i oby szczególnie w tym wypadku sprawcy tej dewastacji zostali złapani, bo jak widać sami zapomnieli jak to było jak byli jeszcze niedawno dziećmi.

Przytulny przystanek autobusowy

Przystanek autobusowy to jeden z najpopularniejszych elementów małej architektury na świecie. Może przyjmować różne formy oraz wygląd. Jego design, który nie powinien wypaczać coraz szerszej i innowacyjnej funkcjonalności staje się coraz ważniejszy. W Białymstoku na jeden dzień pojawiła sie za to inna i bardzo wyjątkowa, bo  przytulna wiata…

Czym wyróżniał się ten wyjątkowy przystanek autobusowy? Była kanapa, szafa, fotel, książki, płyty do wypożyczenia, firanki. Po prostu domowy klimat. Pomysł ciekawy i z pewnością jako odmiana przypadłby na stałe wszystkim do gustu.

Ciekawe tylko, czy nie znaleźli by się fanatycy tego miejsca w postaci bezdomnych, którzy po prostu by tam mogli dzięki sprzyjającym teraz temperaturom smacznie spać. Nie jest to poza tym pierwszy taki przystanek autobusowy, bo zdecydowana palmę pierwszeństwa ma wiata przystankowa we wsi Kruszka, która jest perełka i to bez primaaprilisu tamtejszej społeczności i wygląda po prostu bajkowo.