Przystanki autobusowe w Polsce

Rzeszów zamawia aż 141 nowych wiat przystankowych

Rzeszów po sprawie ekskluzywnych wiat przystankowych z klimatyzacją kolejny raz zadziwia w kwestii inwestycji w nowe przystanki Tym razem dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej rozpisał rekordowy przetarg, bo na aż 141 wiat przystankowych, które mają do tego miasta trafić partiami w tym oraz kolejny roku.

I tak w 2017 r ma być wymienionych 36 wiat, a w 2018 roku 105. Będą to trzy, cztero i pięciomodułowe alumionowe lub stalowe przystanki modułowe. Część z nich ma być wyposażona w instalację solarną, a kilka również w słynną klimatyzację. Trzeba przyznać, ze dzięki takiej inwestycji Rzeszów pod kątem wyposażenia przystanków zdecydowanie zdeklasuje stolicę naszego kraju.

Prawie jak w Dubaju. Uruchomiono pierwsze dwa podgrzewane przystanki autobusowe w Rzeszowie.

Wreszcie są. Nowe wiaty przystankowe w Rzeszowie. Przystanków z Dubaju nie przypominają, ale… podobna funkcjonalność została zachowana. Choć początkowo tamtejszy magistrat narzekał, ze tego typu wiaty są zbyt drogie, zdanie zmienił i oto są nowe i według urzędników najnowocześniejsze przystanki autobusowe w Polsce. Co w nich zatem takiego wyjątkowego?

Z pewnością cena, bo bagatela prawie 80 tyś zł za jeden to kwota nie mała. Choć przy wiatach z Kielc wydaje się być niska, tak przy standardowej cenie przystanku oscylującej w granicach ok. 8 tyś zł jest już zawrotna. Co zatem otrzymaliśmy? Na pierwszy rzut oka widać, iż ich design jest naprawdę nowoczesny i mogą się podobać. To jednak nie wszystko. Nowe dwa przystanki w Rzeszowie są zabudowane z czterech stron.

Źródło: radiovia.com.pl

Wszystko po to by nie uciekało ciepło, które dostarczają promienniki na suficie, podgrzewane ławki oraz podłoga z matami grzewczymi. W lato wiaty będą natomiast klimatyzowane. Zasilane są częściowo za pomocą paneli słonecznych umieszczonych na dachu przystanków. Nowe, komfortowe wiaty zamontowane zostały na przystankach najczęściej uczęszczanych przez rzeszowian.

Ciepełko ma być uruchamiane przy temperaturze poniżej -2 stopni Celsjusza. Urzędnicy zapowiadają, że jeśli pomysł wypali, kolejne wiaty tego typu pojawia się już w przyszłym roku. Choć cena nie zachęca tego typu wiaty zapewniają z pewnością spory komfort dla pasażerów komunikacji miejskiej, którym takie wiaty na pewno przypadną do gustu. Czy pojawia się natomiast w innych miastach, czas pokaże.

Dubaj, innowacje i piękne wiat przystankowych wizualizacje

Rzeszów to niewątpliwie piękne miasto z dużymi aspiracjami. Takie też miały być tam nowe wiaty przystankowe. Początkowo nawet zamknięte i klimatyzowane. Rzeczywistość i finanse jednak zweryfikowaly wszystko. Stanęły finalnie bądź, co bądź nieogrzewane, a podgrzewane przystanki autobusowe w mało innowacyjnym kształcie. Czy są ładne kwestia gustu, bo nawet po wypowiedziach mieszkańców widać, że rozbudzone oczekiwania troszkę minęły się z tym co zostało zrealizowane.

Co ciekawe nie trzeba było długo czekać, by taki sam przykład w naszym kraju znaleźć. Podobna sytuacja zdarzyła się w Kielcach gdzie również były efektowne wizualizacje nowych przystanków, lecz tutaj wybranych w drodze konkursu. W mieście tym wreszcie wiaty przystankowe stanęły, lecz choć są nowoczesne to jednak również nie tak wyjątkowe jak zapowiadano. Chyba, że to kryterium miała spełniać kwota, za którą jeden przystanek autobusowy wraz z towarzyszącą infrastrukturą wokół kosztował, ok. 400 000tys zł. Czy nie lepiej zatem mniej kombinować? Innowacje i forma tak, ale na miarę potrzeb i oczekiwań.