Przystanki autobusowe w Polsce

Kolejne kosztowne wiaty przystankowe w Bielsku-Białej

12Bielsko-Biała to kolejne miasto po Kielcach, które inwestuje w horrendalnie drogie wiaty przystankowe. Oba miasta łączy sprawa jednostkowej kwoty, która okazuje się kosztem nowej wiaty przystankowej. Jest to oczywiście duże uogólnienie, bo sam przystanek nie kosztuje tak jak w Kielcach 400 tyś zł lub w przypadku nowego przetargu w Bielsku-Białej prawie 170 tyś zł. Tak drogie są najczęściej prace dodatkowe, które poprzedzają instalacje wiat, a mogą to być instalacje sieci wodociągowej, różnego typu instalacji ziemnych, frezowanie nawierzchni itp.

Bielsko-Biała już raz zainwestowało w taki sposób w nowe wiaty, a teraz ma ogłaszać nowy przetarg. Dziwić zatem może dlatego w obu przypadkach fakt czemu sama instalacja wiaty nie została oddzielona i wykonana w ramach innej procedury przetargowej. Może wtedy niepotrzebnego negatywnego odbioru społecznego można by uniknąć. Patrząc na wiaty w obu miastach trudno się dziwić, że nie do końca poinformowani mieszkańcy mogą po prostu sprawy nie rozumieć, bo konstrukcje niczym nie odbiegają od standardowych zadaszeń i nie zachwycają. Co gorsza w przypadku Kielc wiaty okazały się tez nawet nie chronić przed słońcem…

Rodzinna demolka przystanku autobusowego w Grudziądzu

Grudziądz to miasto, które swego czasu zasłynęło inicjatywą malowania estetycznego graffiti przypominającego znane postacie z bajek na wiatach przystankowych. Akcja odbiła się wtedy pozytywnym szerokim echem po naszym kraju. Jednak niestety tym razem również szerokim echem odbiła się inna akcja, a raczej negatywna reakcja spacerujących młodych rodziców z wózkami z dziećmi.

Rodzinny spacer wyglądałby jak każdy gdyby nie fakt, ze jeden z mężczyzn w pewnej chwili rozpoczął demolować wiatę przystankowa, a po chwili co ciekawe dołączyła do niego młoda kobieta. Wszystko na oczach miejskiego monitoringu. Jak się okazało mężczyzna miał 2 promile alkoholu we krwi. Młodzi rodzice zapewne konsekwencji nie ominą. Z pewnością takimi zachowaniami dają, też bardzo negatywny przykład swoim dzieciom.

Rzeszów zamawia aż 141 nowych wiat przystankowych

Rzeszów po sprawie ekskluzywnych wiat przystankowych z klimatyzacją kolejny raz zadziwia w kwestii inwestycji w nowe przystanki Tym razem dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej rozpisał rekordowy przetarg, bo na aż 141 wiat przystankowych, które mają do tego miasta trafić partiami w tym oraz kolejny roku.

I tak w 2017 r ma być wymienionych 36 wiat, a w 2018 roku 105. Będą to trzy, cztero i pięciomodułowe alumionowe lub stalowe przystanki modułowe. Część z nich ma być wyposażona w instalację solarną, a kilka również w słynną klimatyzację. Trzeba przyznać, ze dzięki takiej inwestycji Rzeszów pod kątem wyposażenia przystanków zdecydowanie zdeklasuje stolicę naszego kraju.

Znikną stare zardzewiałe wiaty przystankowe w Konskowoli

Stare zardzewiałe blaszane ścianki, zdezelowany poliwęglan na dachu, wygląd odstraszający, a całość pamiętająca czasy poprzedniej epoki. Tak wyglądają stare wiaty przystankowe w Konskowoli, Nowym Pożogu i Opawce. Jest szansa, że dzięki dofinansowaniu zostaną one w tym roku wymienione na nowe przystanki autobusowe.

Na nowe przystanki mieszkańcy czekają z utęsknieniem, gdyż te obecne wyglądają bardzo źle. Boją się jednak co widać w komentarzach, że nowe wiaty zostaną zdewastowane przez okolicznych smakoszy tanich alkoholi. Gmina ma natomiast dalsze plany kolejnej wymiany wiat przystankowych w przyszłym roku, a nawet umiejscowienia elektronicznej tablicy informacyjnej.

Nowe wiaty przystankowe w Poznaniu.

Wiaty przystankowe jak powszechnie wiadomo są jednym z najbardziej powszechnych elementów małej architektury miejskiej. Systematyczna ich wymiana i konserwacja zawsze procentuje. Taką politykę w tym zakresie prowadzi Poznań, który co roku modernizuje infrastrukturę przystankową.

Nie inaczej będzie w tym roku. Na ulicach Poznania pojawi się piętnaście nowych, funkcjonalnych i estetycznych wiat przystankowych. Nowe chroniące przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi przystanki pojawia się w szczególności na peryferiach miast w miejscach gdzie wiaty są już w bardzo złym stanie lub dotychczas ich w ogóle brakowało.

Stylizowane przystanki autobusowe coraz popularniejsze

4Po wieloletnim okresie, podczas, którego wiaty przystankowe w wielu miastach nie różniły się w zasadzie od siebie nadszedł czas, gdy samorządowcy zaczęli patrzeć na ten element małej architektury bardziej indywidualnie. W okolicach starówek, zabytków, parków na razie większych miast zaczynają pojawiać się dopasowane do otoczenia stylizowane przystanki autobusowe lub tramwajowe. 27Przykładów daleko nie trzeba szukać: ścisłe centrum Krakowa, Łodzi, a ostatnio nawet i Gliwice. Wiaty przystankowe tego typu zwane często również secesyjne charakteryzują się zdobnymi detalami, którymi wykończone są zarówno elementy ścianek, ławka jak i daszek przystanku. Kształtem nawiązują do dawnych przystanków, a i pomysły czerpane są z historycznych stylów architektonicznych.

Fot ZIKIT

Czy tego typu przystanki autobusowe, tramwajowe powinny się pojawiać? Zdecydowanie tak, gdyż o wiele lepiej wpisują się w otoczenie. Oczywistym jest przecież, że do ścisłego centrum miasta lub pod zabytkowe obiekty docierać powinna komunikacja miejska, a nowoczesna wiata nie będzie tam pasowała. Jednocześnie tego typu wiaty secesyjne związane są dwoma innymi kwestiami. Cena, która jest wyższa od standardowego seryjnego typu przystanku i tutaj warto by wybrać taką wiatę secesyjną, która jest zrównoważona pod tym kątem, a jednocześnie wandaloodpornością. Zbyt duża liczba detali kosztownych do wykonania powoduje większe koszty przy ewentualnej naprawie przystanku na skutek działalności chuliganów. Miejmy jednak nadzieje, że ten trend sytuowania stylizowanych przystanków się utrzyma, bo to po prostu nam się podoba.

Wiaty przystankowe wreszcie stanęły przed Supersamem

Nowa odsłona Supersamu w Katowicach już zdążyła się na stałe wpisać w krajobraz miasta. Jednak, pomimo, że wielu mieszkańcom przypadła do gustu to jednak wiele osób widział w niej istotną funkcjonalną wadę. Zadaszenia na wysokości parteru są obecnie krótsze niż wcześniejsze przy starej formie budynku, przez co jest mniej miejsca dla oczekujących na autobus pasażerów, a warto tutaj przypomnieć, że jest to jeden z najbardziej obleganych przystanków autobusowych w mieście.

Po wielu apelach wreszcie powstały w tym miejscu jednak nowoczesne i estetyczne wiaty przystankowe z prostymi daszkami oraz gablotami reklamowymi. Nowe przystanki autobusowe miesiąc temu zakupił właściciel Supersamu. Choć inwestycja troszkę kazała na siebie czekać, ważne że wiaty wreszcie są ku uciesze pasażerów, bo już niebawem jesień i zima, a z nimi przyjdzie pogorszenie pogody, a wtedy nowe wiaty przystankowe będą z pewnością bardzo przydatne.

Wiaty przystankowe w nowej obywatelskiej odsłonie.

Przystanki autobusowe nie od dziś są bardzo ważnym elementem infrastruktury miast i gmin. Dlatego, też nie rzadko ich wygląd nie jest osobom z nich korzystających obojętny. Pojawia się w związku z tym coraz więcej inicjatyw obywatelskich, dzięki którym wiaty przystankowe zyskują nowe oblicze. Cele są różne od funkcji kulturalnych po walkę z wandalizmem. Oto dwa wybrane przykłady.

Od kilku lat w Poznania realizowana jest z sukcesem inicjatywa mająca na celu aktywizacje młodzieży, przeciwdziałanie aktom wandalizmu, a jednocześnie uwrażliwienie na dbałość o estetykę tego typu elementów małej architektury. W akcji „Przystanek jak malowany” tym razem młodzież malowała przystanki w obrazy związane z przypadającą w tym roku okrągłą rocznicą Chrztu Polski.

Inny przykład pochodzi z miejscowości Żółte gdzie pracownicy tamtejszego Ośrodka Kultury w Drawsku Pomorskim zmienili wizerunek przystanku. Stalowa konstrukcja obudowana została w estetyczne drewniane elementy, ozdobne donice oraz tablice informacyjną, dzięki czemu zyskała indywidualny charakter. Co ciekawe podczas najbliższych obchodów jarmarku średniowiecznego w tej gminie wiata będzie punktem informacyjnym oraz biurem organizacyjnym. Oryginalne, ale też ciekawe podejście warte wielu ciepłych słów Brawo!

Źródło fot: radio.koszalin.pl

Wiaty autobusowe z historycznymi obrazami

Od dawno wiadomo, że energia ludzka, jeśli jest odpowiednio ukierunkowana może naprawdę stworzyć cuda. I takie też piękne obrazy mają powstać na wiatach przystankowych w Poznaniu z okazji 1050 rocznicy chrztu polski. Projekty wybrane najpierw w konkursie mają dotyczyć ważnych wydarzeń z naszej historii. Oczywiście nie będą one widoczne na nowych przystankach autobusowych, ale takich mniej efektownych, które należałoby wyremontować, a, które zamiast tego będą pomalowane, dzięki czemu mają zyskać nie tylko nowy wizerunek i estetykę ale tez symbolikę oraz walor edukacyjny dla dzieci i młodzieży.

Według doświadczeń urzędników tego typu obrazów na przystankach autobusowych nie zamazują, graficiarze, a wiaty są bardziej szanowane i rzadko niszczone przez wandali. Trzeba przyznać, że trend ten, który został wykorzystany również w Grudziądzu staje się coraz bardzo popularny. Oczywiście do momentu, w którym w danym mieście władze metodą oszczędności nie wpadną na pomysł zamalowania tak wszystkich wiat autobusowych. Jak wiadomo coś co jest powszechne już tak nie jest szanowane, bo ludzie się do tego po prostu zbyt przyzwyczajają.

Problemowe nowe wiaty przystankowe pod Wawelem

Największe miasta w Polsce wymieniają swoje przystanki. O nowych wiatach autobusowych w Warszawie i negatywnych opiniach mieszkańców napisano już naprawdę wiele. Jak się jednak okazuje w Krakowie również dzięki znanej firmie reklamowej w podobny sposób wymieniane będą wiaty przystankowe. Można by pomyśleć, ze nauczą się pod Wawelem na doświadczeniach stolicy.

Ponad to w Krakowie mają swój charakterystyczny model przystanków komunikacji miejskiej, który bardzo dobrze jest oceniany przez mieszkańców. Niestety nowe wiaty, choć podobne do poprzednich to jednak unowocześnione, a przez to wyższe okazują się być przewiewne, przez co zamiast chronić np. przed wiatrem serwują go oczkującym pasażerom w nadmiarze. Kolor również nie przypadł krakowianom do gustu. Czy ten błąd zostanie dostrzeżony i w porę naprawiony czas pokaże? Na szczepcie Kraków w ramach zawartej współpracy nie wymienia wiat na raz tylko będzie to czynił systematycznie, co roku.