Przystanki autobusowe w Polsce

Dewastacja wiaty autobusowej nie uszła wandalom na sucho

Wiaty autobusowe są niestety częstym elementem, który ulega dewastacji. Nie inaczej było w Ostrołęce, gdzie dwóch wandali upatrzyło sobie wiatę jako element na którym mogli wyżyć swoje frustracje. Przystanek autobusowy jak wiadomo nie mógł okazać sprzeciwu. Znalazł się jednak ktoś kto zareagował.

Dewastacje wiaty autobusowej zauważył policjant po służbie

Policjant od razu zareagował gdy tylko zobaczył jak dwóch wandali niszczy kosz na śmieci oraz wiatę autobusową. Wezwał posiłki wraz z którymi później schwytał dwóch agresywnych jak się okazało wandali będących pod wpływem alkoholu. Za zniszczenie wiaty młodszy z nich jeszcze niepełnoletni otrzymał grzywnę, a sprawa starszego została skierowana do sądu.

Pachnące i mówiące przystanki autobusowe

W Krakowie z okazji wystawy, która została udostępniana zwiedzającym w Muzeum Narodowym poświęconej Stanisławowi Wyspiańskiemu pojawiły się dwa wyjątkowe przystanki. Filharmonia i Plac Inwalidów to miejsca gdzie wiaty przystankowe atakują nas różnymi zmysłami. Nie tylko do nas mówią ale i pachną. Jak to możliwe?

Wiaty przystankowe mówią i pachną

W gablotach przystanków znajdują się fragmenty twórczości Wyspiańskiego szczególnie obejmujące jego witraże. Lecz w tym nie byłoby nic wyjątkowe. Dopiero gdy podłączy się słuchawki do gniazda jack można wysłuchać więcej informacji na temat artysty, a nawet poczuć zapach kwiatowy w miejscach specjalnych mat obok motywów kwiatowych.

To nie pierwsze takie wyjątkowe wiaty przystankowe

W kwietniu ubiegłego roku pojawiło się sześc multimedialnych wiat Literackich promujących Miasto Literatury UNESCO. Wzbudziły one zainteresowane dlatego akcja choć w innym kształcie jest teraz kontynuowana. Z pewnością warto w tak nowoczesny sposób promować polskich artystów i przybliżać ich twórczość osobom oczekujących na przystanku.

Wiaty przystankowe kryją coś jeszcze 

Jak wiadomo internet jest teraz dostępny w wielu miejscach. Skoro wiec, wiaty tak szeroko oddziałują na nasze zmyły nie mogło zabraknąć w nich WIFI które przekierowuje nas a jakże na stronę poświęconą Stanisławowi Wyspiańskiemu.

 

Malownicze wiaty przystankowe

29Przystanki autobusowe mogą być miejscem obcowania ze sztuką. Udowadnia to Fundacja „Tu Brzoza”, która realizuje projekt polegający na przemalowywaniu wiat przystankowych. W ich wnętrzach pojawiają się sławne obrazy nawiązujące do największych zalet wsi. Najnowszym niedawno odsłoniętym, trzecim już dziełem są „Chłopi”, których oglądać można na przystanku w Górze Bałdrzychowskiej.

Pierwsza wiata przystankowa wykonana dwa lata temu przedstawia „Babiego lata” Józefa Chełmońskiego i znajduje się Nowym Pudłowie. W ubiegłym roku powstał natomiast poświęcony folklorowi sieradzkiemu przystanek autobusowy w Pudłówku, autorstwa Natalii Grali. Z pewnością inicjatywa, która zyskała też poparcie województwa łódzkiego jest warta przedstawienia, gdyż w ciekawy sposób przybliża sztukę łącząc ja ze wsią i jest dostępna 24 na dobę i siedem dni w tygodniu.

Przystanek autobusowy obecnie parkingowy.

W Warszawie na Alejach Ujazdowskich stoi przystanek. Można by nawet powiedzieć wiata widmo. Niegdyś zatrzymywały się tutaj autobusy linii 222. Obecnie jednak przystanek autobusowy Plac Trzech Krzyży 01 nie obsługuje żadnej linii. Jednak pomysłowi warszawiacy znaleźli dla niego zastosowanie.

Staje się coraz częściej miejscem parkingowym co uwieczniają i podsyłają mediom zdziwieni przechodnie. Komfortowa, chroniąca auta prze deszczem wiata gościła już w swych progach kilka pojazdów. Można by rzec, że skoro przystanek autobusowy przestał pełnić swoją funkcję to można parkować. Szkoda, jednak, ze owi mistrzowie parkowania zapominają o pieszych…

Dwa lata walki o przystanek autobusowy… bez skutku

Dwa lata Radny Adam Pisarczyk walczy już o nowa wiatę autobusowa przy trasie Kopki Cieszanów. Niestety jak dotychczas bezskutecznie a jego prośby są jak uderzenia o mur. Sytuacja dość dziwna, bo przecież tego typu wiaty nie są bardzo drogim elementem infrastruktury. W miejscu tym gdzie szczególnie starsze osoby oczekują na autobus wystarczyłaby prosta zwykła chroniąca przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi wiata. Czy problemem jest fakt, ze z przystanku korzystają głownie mieszkańcy Bukowiny w gminie Biszcza a sam przystanek stoi na terenie gminy Tarnogród trudno określić. Dobrze by jednak byłoby samorządowcy spojrzeli łaskawszym okiem na bardzo błahe ale ważne problemy mieszkańców.

Koszalin zyska nowe przystanki autobusowe

Mieszkańcy Koszalina już niebawem będą mogli korzystać z nowych przystanków i to wielu. Miasto ma w planach zakup aż 38 wiat przystankowych oraz 6 słupków. Pojawią się również nowe ławki i kosze na śmieci. Połowa z wiat zostanie sfinansowana ze środków Budżetu Obywatelskiego, a 18 wiat oraz 6 słupków ze środków ZDiT. Nowe przystanki m.in. pojawia się przy ul: Młyńskiej, Jana Pawła II, Chałubińskiego, Monte Cassino, Śniadeckich, Franciszkańskiej. Pileckiego, Stawisińskiego, Morskiej, Lechickiej, 1 Maja, Gnieźnieńskiej, Krakusa i Wandy, Armii Krajowej, Traugutta, Zwycięstwa.

Warto przypomnieć, że w zeszłym roku w Koszalinie pojawiło się już 16 nowych wiat przystankowych. Zostały one tez po części wyposażone w estetyczne i funkcjonalne porty USB do ładowania urządzeń mobilnych. Trzeba przyznać, ze długo oczekiwana przez mieszkańców zmiana wizerunku, jaką obecnie przechodzą wiaty przystankowe w Koszalinie jest wreszcie w fazie realizacji.

Przystanek autobusowy kilkanaście metrów od wiaty

W Polsce dochodzi do wielu paradoksów, często związanych z przepisami nieadekwatnymi do rzeczywistości i sytuacji, jakie przysparza życie. Nie inaczej było w Ostrowcu Świętokrzyskim gdzie wiata przystankowa po remoncie ulicy Polnej znalazła się kilkanaście metrów od miejsca gdzie zatrzymują się autobusy.

Wszystko, dlatego, że teren przy przystanku na osiedlu Ogrody należy do lokalnej wspólnoty mieszkaniowej, a ta by go wydzierżawić starostwu musi naliczyć minimalna oplute. Sęk w tym, ze nie ma przepisów by Starostwo taką opłatę mogło uiścić pomimo, ze wynosi ona tylko 43 złote za rok. Wiata stanęła więc kilkanście metrów dalej na terenie gdzie Starostwo mogło ja bezpłatnie umieścić.

Na szczęście dla pasażerów były radny z tamtego miasta wziął sprawy w swoje ręce, opłacił za rok dzierżawę i zlecił robotnikom przestawienie wiaty. Daje jednocześnie ten rok dla urzędników i współnoty, aby w tej paradoksalnej sprawie dotyczącej przystanku autobusowego po prostu logicznie się porozumieli.

Przytulny przystanek autobusowy

Przystanek autobusowy to jeden z najpopularniejszych elementów małej architektury na świecie. Może przyjmować różne formy oraz wygląd. Jego design, który nie powinien wypaczać coraz szerszej i innowacyjnej funkcjonalności staje się coraz ważniejszy. W Białymstoku na jeden dzień pojawiła sie za to inna i bardzo wyjątkowa, bo  przytulna wiata…

Czym wyróżniał się ten wyjątkowy przystanek autobusowy? Była kanapa, szafa, fotel, książki, płyty do wypożyczenia, firanki. Po prostu domowy klimat. Pomysł ciekawy i z pewnością jako odmiana przypadłby na stałe wszystkim do gustu.

Ciekawe tylko, czy nie znaleźli by się fanatycy tego miejsca w postaci bezdomnych, którzy po prostu by tam mogli dzięki sprzyjającym teraz temperaturom smacznie spać. Nie jest to poza tym pierwszy taki przystanek autobusowy, bo zdecydowana palmę pierwszeństwa ma wiata przystankowa we wsi Kruszka, która jest perełka i to bez primaaprilisu tamtejszej społeczności i wygląda po prostu bajkowo.