Przystanki autobusowe w Polsce

Przystanek autobusowy kilkanaście metrów od wiaty

W Polsce dochodzi do wielu paradoksów, często związanych z przepisami nieadekwatnymi do rzeczywistości i sytuacji, jakie przysparza życie. Nie inaczej było w Ostrowcu Świętokrzyskim gdzie wiata przystankowa po remoncie ulicy Polnej znalazła się kilkanaście metrów od miejsca gdzie zatrzymują się autobusy.

Wszystko, dlatego, że teren przy przystanku na osiedlu Ogrody należy do lokalnej wspólnoty mieszkaniowej, a ta by go wydzierżawić starostwu musi naliczyć minimalna oplute. Sęk w tym, ze nie ma przepisów by Starostwo taką opłatę mogło uiścić pomimo, ze wynosi ona tylko 43 złote za rok. Wiata stanęła więc kilkanście metrów dalej na terenie gdzie Starostwo mogło ja bezpłatnie umieścić.

Na szczęście dla pasażerów były radny z tamtego miasta wziął sprawy w swoje ręce, opłacił za rok dzierżawę i zlecił robotnikom przestawienie wiaty. Daje jednocześnie ten rok dla urzędników i współnoty, aby w tej paradoksalnej sprawie dotyczącej przystanku autobusowego po prostu logicznie się porozumieli.