Przystanki autobusowe w Polsce

Kolejne kosztowne wiaty przystankowe w Bielsku-Białej

12Bielsko-Biała to kolejne miasto po Kielcach, które inwestuje w horrendalnie drogie wiaty przystankowe. Oba miasta łączy sprawa jednostkowej kwoty, która okazuje się kosztem nowej wiaty przystankowej. Jest to oczywiście duże uogólnienie, bo sam przystanek nie kosztuje tak jak w Kielcach 400 tyś zł lub w przypadku nowego przetargu w Bielsku-Białej prawie 170 tyś zł. Tak drogie są najczęściej prace dodatkowe, które poprzedzają instalacje wiat, a mogą to być instalacje sieci wodociągowej, różnego typu instalacji ziemnych, frezowanie nawierzchni itp.

Bielsko-Biała już raz zainwestowało w taki sposób w nowe wiaty, a teraz ma ogłaszać nowy przetarg. Dziwić zatem może dlatego w obu przypadkach fakt czemu sama instalacja wiaty nie została oddzielona i wykonana w ramach innej procedury przetargowej. Może wtedy niepotrzebnego negatywnego odbioru społecznego można by uniknąć. Patrząc na wiaty w obu miastach trudno się dziwić, że nie do końca poinformowani mieszkańcy mogą po prostu sprawy nie rozumieć, bo konstrukcje niczym nie odbiegają od standardowych zadaszeń i nie zachwycają. Co gorsza w przypadku Kielc wiaty okazały się tez nawet nie chronić przed słońcem…

Dubaj, innowacje i piękne wiat przystankowych wizualizacje

Rzeszów to niewątpliwie piękne miasto z dużymi aspiracjami. Takie też miały być tam nowe wiaty przystankowe. Początkowo nawet zamknięte i klimatyzowane. Rzeczywistość i finanse jednak zweryfikowaly wszystko. Stanęły finalnie bądź, co bądź nieogrzewane, a podgrzewane przystanki autobusowe w mało innowacyjnym kształcie. Czy są ładne kwestia gustu, bo nawet po wypowiedziach mieszkańców widać, że rozbudzone oczekiwania troszkę minęły się z tym co zostało zrealizowane.

Co ciekawe nie trzeba było długo czekać, by taki sam przykład w naszym kraju znaleźć. Podobna sytuacja zdarzyła się w Kielcach gdzie również były efektowne wizualizacje nowych przystanków, lecz tutaj wybranych w drodze konkursu. W mieście tym wreszcie wiaty przystankowe stanęły, lecz choć są nowoczesne to jednak również nie tak wyjątkowe jak zapowiadano. Chyba, że to kryterium miała spełniać kwota, za którą jeden przystanek autobusowy wraz z towarzyszącą infrastrukturą wokół kosztował, ok. 400 000tys zł. Czy nie lepiej zatem mniej kombinować? Innowacje i forma tak, ale na miarę potrzeb i oczekiwań.