Przystanki autobusowe w Polsce

Przystanek wędrowniczek.

Stoi pod samym płotem na niewielkiej powierzchni. Urząd miasta zmusił pasażerów albo do długich wycieczek, albo do chodzenia pomiędzy autami jak cielęta jakieś, jak bydło! Przystanek pod budowaną galerią to jedna wielka kpina i skandal! – denerwują się mieszkańcy Rzeszowa.

Z tym przystankiem od kilku miesięcy jest problem. Wszystko przez to, że tuż za nim, na miejscu dawnego hotelu Rzeszów, powstaje potężna Galeria Rzeszów. Zdarzyło się np., że maszyny budowlane wjechały w wiatę, solidnie ją niszcząc. Dla pasażerów największym problemem jest to, że przystanek wędruje w różne miejsca. Przez kilka tygodni stał na samym wiadukcie Śląskim. Wtedy jednak korzystali z niego tylko nieliczni, bo trzeba było sporo nadkładać drogi. Pasażer idący od centrum musiał przejść al. Piłsudskiego po stronie urzędu marszałkowskiego, następnie wejść pod wiadukt i schodkami wspiąć się w kierunku przystanku.

Ciekawe czy władze miasta zrobią coś w końcu w tej sprawie. Miejmy nadzieje, że zdołają wymyślić coś odpowiedniego dla swoich mieszkańców.

 

 

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*