Przystanki autobusowe w Polsce

Prawie jak w Dubaju. Uruchomiono pierwsze dwa podgrzewane przystanki autobusowe w Rzeszowie.

Wreszcie są. Nowe wiaty przystankowe w Rzeszowie. Przystanków z Dubaju nie przypominają, ale… podobna funkcjonalność została zachowana. Choć początkowo tamtejszy magistrat narzekał, ze tego typu wiaty są zbyt drogie, zdanie zmienił i oto są nowe i według urzędników najnowocześniejsze przystanki autobusowe w Polsce. Co w nich zatem takiego wyjątkowego?

Z pewnością cena, bo bagatela prawie 80 tyś zł za jeden to kwota nie mała. Choć przy wiatach z Kielc wydaje się być niska, tak przy standardowej cenie przystanku oscylującej w granicach ok. 8 tyś zł jest już zawrotna. Co zatem otrzymaliśmy? Na pierwszy rzut oka widać, iż ich design jest naprawdę nowoczesny i mogą się podobać. To jednak nie wszystko. Nowe dwa przystanki w Rzeszowie są zabudowane z czterech stron.

Źródło: radiovia.com.pl

Wszystko po to by nie uciekało ciepło, które dostarczają promienniki na suficie, podgrzewane ławki oraz podłoga z matami grzewczymi. W lato wiaty będą natomiast klimatyzowane. Zasilane są częściowo za pomocą paneli słonecznych umieszczonych na dachu przystanków. Nowe, komfortowe wiaty zamontowane zostały na przystankach najczęściej uczęszczanych przez rzeszowian.

Ciepełko ma być uruchamiane przy temperaturze poniżej -2 stopni Celsjusza. Urzędnicy zapowiadają, że jeśli pomysł wypali, kolejne wiaty tego typu pojawia się już w przyszłym roku. Choć cena nie zachęca tego typu wiaty zapewniają z pewnością spory komfort dla pasażerów komunikacji miejskiej, którym takie wiaty na pewno przypadną do gustu. Czy pojawia się natomiast w innych miastach, czas pokaże.