Przystanki autobusowe w Polsce

Nowy przystanek autobusowy w Kaninach

Od tygodnia mieszkańcy Osiedla Słonecznego w Kaniach mogą skorzystać z autobusu kursującego na linii Nadarzyn – Nowa Wieś – Pruszków

Nowy przystanek zlokalizowano przy ulicy Pruszkowskiej, przy Osiedlu Słoneczne w Kaniach. – Do tej pory jego mieszkańcy nie mogli korzystać z tego połączenia komunikacyjnego – wyjaśnia Marta Kubuszewska z urzędu gminy w Brwinowie. – Natomiast w przeprowadzonej ankiecie wypowiedzieli się, że są zainteresowani utworzeniem dodatkowego przystanku autobusowego na trasie Nadarzyn – Nowa Wieś – Pruszków.

Naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców wyszły władze samorządu. Podczas ostatniej sesji rada miejska wyraziła zgodę na podpisanie z gminą Nadarzyn porozumienia, dotyczącego wykonywania zadań z zakresu gminnych przewozów pasażerskich oraz zamontowaniu dodatkowego przystanku autobusowego. W ślad za umową idą konkretne pieniądze. W bieżącym roku gmina Brwinów dofinansuje tę linię autobusową w kwocie 12 tys. złotych. – Najbliższe miesiące pokażą czy mieszkańcy osiedla rzeczywiście będą korzystać z tego połączenia – mówi Arkadiusz Kosiński. – Na tej podstawie zdecydujemy, czy linia zostanie utrzymana w roku 2014.

 

Zmiana przystanków dla koszalińskich busów

1 kwietnia przestaje istnieć przystanek dla busów, który obecnie działa jeszcze na pasie rozdzielającym al. Armii Krajowej. Postój zostanie zorganizowany m. in. przy ul. Kolejowej. Pasażerów korzystających z busów czeka pewien chaos organizacyjny

Wcześniej, podczas spotkania z przewoźnikami ustalono, że ci zawiążą stowarzyszenie, które podpisze z miastem umowę dzierżawy 300 -metrowego fragmentu ulicy Kolejowej (chodzi o boczną uliczkę obok dworca PKP i drogę dojazdową do dworca PKS). – Przewoźnicy złożyli taką ofertę dzierżawy, z tym, że mają obecnie złożone w sądzie dokumenty rejestracyjne – mówi Robert Grabowski, rzecznik ratusza. – Stowarzyszenie liczy 12 przewoźników, a chęć udziału deklarowało 14, rozmowy jeszcze trwają. Pełnomocnikiem Stowarzyszenia jest Tomasz Stroński. Stowarzyszenie na swój koszt zorganizuje przystanek początkowy w rejonie dworców. Jednocześnie ma tak zorganizować ruch, aby nie powodować dodatkowych utrudnień.

Po sąsiedzku, także przy ul. Kolejowej, Zarząd Dróg Miejskich zorganizuje też dwa przystanki. – To będą dwa przystanki dla wysiadających i wsiadających, które zostaną odpowiednio oznakowane – mówi Robert Grabowski. – Natomiast dotychczasowy przystanek międzynarodowy przy ul. Kolejowej zostanie przez PKS zdemontowany.

 

Rzeszowski magistra przejmuje przystanki autobusowe by zaprowadzić porządek

W Rzeszowie zapowiadają się wielkie zmiany dotyczące tego kto będzie odpowiadał za czystość przystanków.

Chodzi o dwa przystanki: przy urzędzie wojewódzkim i przy al. Cieplińskiego, nieopodal teatru i biblioteki.

Przystanek przy urzędzie wojewódzkim, z którego autobusy odjeżdżają w kierunku pl. Wolności, wyróżnia się. – Jest brudniejszy od innych. Jest tam sporo śmieci, kosz jest nieregularnie opróżniany – informuje jeden z pasażerów. Za stan przystanków odpowiada Zarząd Transportu Miejskiego. – Ale nie wszystkie nam podlegają. Tak jest w kilku punktach, m.in. właśnie przy urzędzie wojewódzkim. Teren nie należy do nas, nie możemy się nim zajmować – tłumaczy Łukasz Dziągwa, szef ZTM. Miasto chce przejąć wszystkie przystanki. – W sprawie przystanku przy urzędzie wojewódzkim oraz innego, przy al. Cieplińskiego, podjęliśmy współpracę z urzędami wojewódzkim i marszałkowskim. Nastąpił już podział działek. Ta przy wojewódzkim zostanie przekazana w ciągu najbliższych dwóch tygodni – mówi Grzegorz Tarnowski, dyrektor Biura Gospodarki Mieniem. Podobnie ma być z drugim przystankiem.

 

 

Zniknie stara wiata przystankowa w Slupsku

Po ogłoszeniu przez miasto o montażu 10 nowych wiat przystankowych w Słupsku tematem zainteresowali się mieszkańcy Słupska. Tym bardziej że wiązał on się z przeniesieniem na inne lokalizacje wiat starszego typu stojących na części przystanków autobusowych, na których ustawiono nowe.

Pani Barbara, mieszkanka ul. Szczecińskiej w Słupsku, zauważyła jednak, że na przystanku koło hali Gryfia stoją dwie wiaty.

– Jedna to ta nowa, druga jest już stara i połączona z kioskiem, również bardzo zniszczonym i od wielu lat pustym – mówi pani Barbara. – Nie wygląda to ładnie. Uważam, że miasto już dawno powinno zlikwidować zarówno starą wiatę, jak i kiosk. Jak zapewniają urzędnicy, tak właśnie się stanie. Problem jednak w tym, że kiosk należy do prywatnego właściciela, natomiast połączona z nim wiata od wielu lat jest własnością miasta.

We wtorek odetniemy wiatę od kiosku i zabierzemy z tego przystanku- informuje rzecznik ZIM.

Podobny zabieg Zarząd Infrastruktury Miejskiej przeprowadził kilka dni temu na przystanku przy placu Dąbrowskiego. Tam odciął starą i zniszczoną wiatę od kiosku. W jej miejsce pojawiła się nowa wiata, którą ustawiono bliżej zatoki autobusowej.